Detektor muzyki oparty na sztucznej inteligencji w Deezer: co to oznacza dla artystów

11 czerwca 2026 roku Deezer udostępnił darmowy, oparty na sztucznej inteligencji detektor muzyki, który sprawdza playlisty w około 20 serwisach streamingowych – w tym Spotify, Apple Music, SoundCloud i YouTube Music – pod kątem utworów generowanych w całości przez sztuczną inteligencję. Pozwala to praktycznie każdemu zidentyfikować muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję bez konieczności posiadania specjalistycznej wiedzy: narzędzie znajduje typowe ślady audio modeli generatywnych, takich jak Suno i Udio. Dla artystów, producentów i wytwórni oznacza to przede wszystkim jedno: autentyczność, czytelne metadane i łatwa do prześledzenia dokumentacja stają się niezbędne, a nie tylko „miłym dodatkiem”.

W jaki sposób sztuczna inteligencja tworzy muzykę w Suno, wyjaśniamy w naszym [artykule/sekcji/itp.] Samouczek Suno.

My w Peak-Studios widzimy to na podstawie doświadczenia praktycznego: codziennie otrzymujemy materiały do Mieszać i MistrzCoraz częściej dotyczy to utworów, w których rolę odegrały narzędzia sztucznej inteligencji. Sama technologia rzadko stanowi problem. Problem pojawia się, gdy nikt nie potrafi określić, skąd pochodzi utwór, kto go stworzył i na jakiej licencji został wydany. Właśnie w tym miejscu pojawia się nowa rzeczywistość, którą właśnie ujawnił Deezer.

Ten post zawiera:

Co dokładnie uruchomił Deezer

Deezer korzysta z rozpoznawania AI wewnętrznie od początku 2025 roku. Nowością jest to, że usługa udostępniła tę technologię użytkownikom końcowym jako bezpłatne, publiczne narzędzie online – na wszystkich platformach. Użytkownicy mogą podłączyć swoją bibliotekę streamingową (Deezer twierdzi, że obsługuje około 20 usług, w tym Spotify, Apple Music, SoundCloud i YouTube Music), a narzędzie oznaczy pozycje na liście odtwarzania, które sklasyfikowane jako w całości wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Wcześniej rozpoznawanie muzyki generowanej przez AI wymagało wytrenowanego ucha – teraz wystarczy jedno kliknięcie. Według Deezera rozpoznawanie działa w 27 językach i identyfikuje utwory z głównych modeli generatywnych Suno i Udio z dokładnością ponad 99 procent.

Ważne dla kontekstu: Deezer twierdzi, że jest jedyną dużą usługą, która nie tylko rozpoznaje muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję, ale także aktywnie ją oznacza, wyklucza z rekomendacji i usuwa z playlist redakcyjnych. Inne platformy, takie jak Spotify i Apple Music, do tej pory stosowały podejście oparte na oznaczaniu i transparentności, nie umniejszając zasadniczo wartości utworów generowanych przez sztuczną inteligencję. Dzięki publicznemu detektorowi Deezer w zasadzie eksportuje teraz swoją perspektywę poza granice własnej platformy: nawet osoby bez subskrypcji Deezer mogą przeglądać inne katalogi.

Liczby i to, co naprawdę mówią

Skala tego zjawiska jest naprawdę alarmująca. Deezer rejestruje nach eigenen Angaben Obecnie sztuczna inteligencja generuje prawie 75 000 utworów dziennie – to około 44% wszystkich nowo dodanych utworów i łącznie ponad dwa miliony utworów miesięcznie. Wzrost był gwałtowny: z około 10 000 utworów dziennie w styczniu 2025 roku, przez 30 000 we wrześniu i 50 000 w listopadzie, do około 60 000 na początku 2026 roku i ostatecznie 75 000 wiosną.

Warto jednak przyjrzeć się temu bliżej, ponieważ uproszczona interpretacja jest myląca. Fakt, że prawie połowa przesłanych treści jest generowana przez sztuczną inteligencję, nie oznacza, że ​​połowa tego, czego się słucha, jest sztuczna inteligencja. Wręcz przeciwnie: według Deezera, rzeczywista konsumpcja muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję pozostaje bardzo niska, stanowiąc zaledwie około 1–3% wszystkich odtworzeń strumieniowych. Większość z tych milionów utworów jest zatem słuchana bardzo rzadko, jeśli w ogóle.

Prawdziwe ryzyko kryje się w następnym szczególe: Deezer klasyfikuje ten i tak już niewielki udział w strumieniowaniu jako... do 85 procent jako oszustwo Strumienie generowane przez sztuczną inteligencję definiuje się jako te, które nie wynikają z rzeczywistego zainteresowania słuchaczy, lecz są sztucznie tworzone, na przykład przez botnety, w celu pobierania tantiem. Strumienie te są demonetyzowane. Według serwisu, do 2025 roku zidentyfikowano i oznaczono około 13,4 miliona utworów generowanych przez sztuczną inteligencję.

Aby wyjaśnić to stwierdzenie: nie chodzi o to, że „85 procent muzyki” jest fałszywe. Chodzi o to, że nawet 85 procent odtworzeń pochodzi z utworów generowanych przez sztuczną inteligencję, które w ogóle generują jakiekolwiek odtworzenia – a to obciąża pule tantiem, z których opłacani są również prawdziwi artyści.

Jak masowe przesyłanie danych przez sztuczną inteligencję obciąża system tantiem

Aby zrozumieć, dlaczego nawet niewielki udział w przychodach ze streamingu jest niebezpieczny, należy pokrótce przeanalizować mechanizm wypłaty. Większość serwisów streamingowych działa w modelu proporcjonalnym: wszystkie miesięczne przychody z subskrypcji i reklam trafiają do dużej puli, która jest następnie rozdzielana proporcjonalnie w zależności od liczby odtworzeń. Każdy stream – niezależnie od tego, czy pochodzi od prawdziwego fana, czy od bota – zabiera niewielki kawałek z tego samego tortu.

To zaproszenie do oszustwa: każdy, kto w krótkim czasie wrzuci dziesiątki tysięcy utworów generowanych przez sztuczną inteligencję i będzie je odtwarzał sztucznie za pośrednictwem zautomatyzowanych strumieni, może zgarnąć ogromne kwoty mikropłatności. Każdy z tych fałszywych centów ostatecznie znika dla artystów z prawdziwymi słuchaczami. Demonetyzacja fałszywych strumieni nie jest zatem nękaniem sztucznej inteligencji, a raczej sposobem na ochronę wspólnego źródła dochodu – a detektor w pierwszej kolejności sprawia, że ​​podejrzane utwory stają się widoczne.

Jak detektor AI rozpoznaje muzykę — i gdzie leżą jego ograniczenia

Generatywne modele audio pozostawiają charakterystyczne ślady. W przeciwieństwie do nagrania ludzkiego, które odzwierciedla pomieszczenie, mikrofon, błędy w grze i decyzje dotyczące miksu, modele takie jak Suno czy Udio generują statystycznie wygładzone sygnały o powtarzających się wzorcach – na przykład w rozkładzie alikwotów, w zachowaniu Stany nieustalone lub w sposób obraz stereofoniczny i flagi pogłosowe są zbudowane.

Systemy rozpoznawania poszukują wzorców, których na ludzkich obrazach zazwyczaj nie widać z taką regularnością: zaskakująco stałego wzorca. Profil głośności Brak naturalnych zmian dynamiki, płynnie interpolowane przejścia między dźwiękami zamiast autentycznej artykulacji, powtarzające się struktury w obrazie stereo oraz widmo częstotliwości pozbawione subtelnych nieregularności pomieszczenia, mikrofonu i instrumentu. Produkcje ludzkie zawierają „szum” mikrodetalów – dźwięków oddechu, uderzeń strun, minimalnych zmian tempa – których modele generatywne do tej pory nie potrafiły przekonująco odtworzyć.

Analiza dźwięku z wykorzystaniem spektrogramu i przebiegu, która może być użyta do identyfikacji muzyki AI.
Analiza spektrogramów: Systemy rozpoznawania poszukują wzorców, których nie widać na obrazach ludzkich.

Są trzy rzeczy, które trzeba realistycznie rozważyć. po pierwsze Publiczny detektor skupia się na utworach generowanych w całości przez sztuczną inteligencję. Utwory, w których sztuczna inteligencja uczestniczy tylko częściowo – na przykład utwór instrumentalny z udziałem sztucznej inteligencji i prawdziwego wokalu – są technicznie rzecz biorąc znacznie trudniejsze do jednoznacznej kategoryzacji. po drugie Żaden system wykrywania nie jest idealny: skuteczność przekraczająca 99% pozostawia miejsce na błędną klasyfikację w obie strony. Oznaczenie jest sygnałem, a nie orzeczeniem sądowym – ale może mieć realne konsekwencje. po trzecie Czy to wyścig zbrojeń: im lepsze systemy sztucznej inteligencji rozpoznają muzykę, tym więcej modeli jest zoptymalizowanych pod kątem zacierania śladów?

Każdy, kto chce lepiej zrozumieć, jak mierzyć właściwości techniczne sygnału, znajdzie więcej informacji w naszym Słownik audio podstawy pojęć takich jak LUFS, True Peak albo Zakres dynamiczny — ponieważ właśnie tego rodzaju wskaźniki są częścią tego, co sprawia, że ​​produkcja wydaje się „ludzka” lub „syntetyczna”.

Nie masz pewności, czy Twój miks jest naprawdę dobry? Skorzystaj z naszej rzetelnej i profesjonalnej analizy miksu – zanim go zmasterujesz lub wydasz.

Dlaczego to coś więcej niż tylko problem Deezera

Kluczową cechą publicznego detektora jest jego wieloplatformowość. Do tej pory debatę na temat sztucznej inteligencji można było zbagatelizować jako wewnętrzny problem poszczególnych serwisów. Teraz dostępne jest narzędzie, które potrafi identyfikować muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję bez dostępu do samej platformy – analizuje katalogi z innych serwisów. To zmienia dynamikę:

  • słuchacze Dostają narzędzie, dzięki któremu mogą kwestionować własne playlisty, wywierając presję na wszystkich zaangażowanych.
  • Kuratorzy i operatorzy playlist Stają się ostrożniejsi, ponieważ późniejsze tagowanie utworu na ich liście przy użyciu sztucznej inteligencji stwarza ryzyko utraty reputacji.
  • Właściciele praw i wytwórnie Argumenty za czystszym podziałem opłat licencyjnych stają się coraz bardziej uzasadnione, ponieważ zidentyfikowano związek między masowym przesyłaniem treści za pomocą sztucznej inteligencji a oszustwami strumieniowymi.
  • Synchronizuj i licencjonuj klientów (Film, reklama, gry) będą wymagały dowodu autentyczności, aby uniknąć wprowadzenia do projektu prawnych niejasności.

Oznacza to, że o sztucznej inteligencji nie mówi się już wyłącznie jako o narzędziu twórczym, ale jako o ryzyku dla przepływów tantiem, zmuszając dostawców usług, dystrybutorów i artystów do tworzenia systemów etykietowania i dowodów autentyczności.

Co konkretnie oznacza muzyka oparta na sztucznej inteligencji dla artystów, producentów i wytwórni

Dobra wiadomość na początek: jeśli pracujesz uczciwie i transparentnie, ten rozwój będzie twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. Im więcej masowo produkowanych treści związanych ze sztuczną inteligencją i oszustw związanych ze streamingiem zostanie odfiltrowanych z puli tantiem, tym sprawiedliwszy będzie podział prawdziwych premier. Zła wiadomość: „Uczciwa praca” nie wystarczy, jeśli nie można jej udowodnić.

W szczególności, nacisk przesuwa się z czystej produkcji na dokumentację. Trzy obszary stają się kluczowe dla biznesu:

  • Metadane — wszystkie informacje, które towarzyszą Twojemu utworowi: tytuł, wykonawca, współautorzy, role, data wydania i unikalne identyfikatory. Niekompletne metadane są obecnie najczęstszą przyczyną problemów z wypłatami.
  • Unikalne identyfikatory — zwłaszcza ISRC, dzięki czemu każde nagranie jest jednoznacznie rozpoznawalne na całym świecie i tworzy trwały, możliwy do zweryfikowania ślad.
  • Dowód produkcji — możliwość pokazania, w razie potrzeby, jak powstał utwór: pliki projektu, , Sesje, Listy uczestników.

Dla wytwórni i dystrybutorów oznacza to, że osoby zarządzające katalogami powinny teraz wdrożyć procedury, które będą egzekwować przestrzeganie tych trzech obszarów przy każdym wydaniu — nie w ramach biurokracji, ale w celu ochrony własnych dochodów.

Metadane i dokumentacja: nowy obowiązkowy standard

Przez długi czas metadane uważano za uciążliwy dodatek, coś, co wypełniało się chaotycznie tuż przed przesłaniem. To już przeszłość. W środowisku, w którym prawie połowa wszystkich przesyłanych plików jest generowana przez sztuczną inteligencję, a platformy filtrują je automatycznie, jakość metadanych ma bezpośredni wpływ na ekonomię.

Producent muzyczny dokumentuje metadane i informacje o utworze na laptopie w studiu
Przejrzyste metadane i informacje o kredytach są dziś oznaką zaufania — i najlepszą ochroną przed problemami z wypłatami.

W idealnym przypadku solidna dokumentacja dla dzisiejszej wersji powinna obejmować:

  • Poziom toru: tytuł końcowy, nazwisko(a) artysty(ów), zaproszeni goście, ISRC, ISWC (dla utworu), gatunek, język, data wydania, wytwórnia/dystrybucja.
  • Kredyty: Wszyscy współtwórcy z określoną rolą — pisanie piosenek, występy, produkcja, nagrywanie, mixing, mastering. Wyraźne rozgraniczenie „kto co zrobił” odróżnia produkcję ludzką od anonimowych, masowo produkowanych dóbr generowanych przez sztuczną inteligencję.
  • Dostawa techniczna: poprawnie wyeksportowane pliki w odpowiedniej rozdzielczości i bez ClippingW naszym artykule opisujemy, jak to zrobić poprawnie. Przewodnik po dostarczaniu danych - w tym Eksport łodygi, jeśli poszczególne ślady mają pozostać możliwe do wyśledzenia.
  • Dowód pochodzenia: Krótka notatka wskazująca, czy i w jakim zakresie wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Przejrzystość staje się tu coraz bardziej wymagana.

Kluczowa kwestia: dokumentację najlepiej tworzyć w trakcie produkcji, a nie później. Każdy, kto zacznie rekonstruować napisy końcowe dopiero w trakcie przesyłania, na pewno popełni błędy. Ci, którzy od samego początku dokumentują wszystko prawidłowo, mają łatwo dostępne dowody na wypadek sporu.

Masz pytania dotyczące sztucznej inteligencji, etykietowania lub wydania? Napisz do nas.

Niezależnie od tego, czy masz wątpliwości, jak prawidłowo udokumentować utwór oparty na sztucznej inteligencji, czy utwór w Suno lub Udio jest gotowy do wydania, czy też jakie metadane są potrzebne do streamingu, synchronizacji i licencjonowania – pomożemy Ci szczerze i bezpośrednio. Napisz do nas za pomocą formularza lub po prostu zadzwoń.

Telefonicznie oraz przez WhatsApp możesz skontaktować się z nami od poniedziałku do piątku w godzinach 09:00–20:00.

Czym prawdziwa muzyka różni się od muzyki tworzonej przez sztuczną inteligencję

Z naszej codziennej pracy przy konsoli mikserskiej wiemy, że: Produkcja rzemieślnicza brzmi inaczej, ponieważ składa się z autentycznych decyzji. Mieszać Każdy utwór jest celowo umiejscowiony w scenie dźwiękowej, a jego głośność, głębia i częstotliwość są starannie wyważone – z subtelnymi niespójnościami, których model nie „wymyśla”, lecz wynikają z samego materiału. Mastering dodaje ostateczną, słyszalną ocenę: jak głośny może być utwór, aby nie stał się męczący? Gdzie potrzebuje powietrza, gdzie potrzebuje uderzenia?

Ręce na analogowej konsoli mikserskiej — ludzkie rzemiosło odróżnia prawdziwą muzykę od muzyki tworzonej przez sztuczną inteligencję
Prawdziwa produkcja zaczyna się od słyszalnych decyzji podejmowanych przy konsoli mikserskiej — a tego doświadczenia brakuje masowo produkowanym produktom ze sztuczną inteligencją.

Ten proces decyzyjny ma znaczenie nie tylko dla brzmienia, ale także stanowi argument za autentycznością. Utwór, który ewidentnie przeszedł profesjonalny etap miksu i Mastering – z plikami sesyjnymi, zmianami wersji i… mieszanie albo inżynier MasteringArtysta, który za tym stoi, ma udokumentowaną historię produkcji. To właśnie taka historia, której anonimowa, masowo produkowana sztuczna inteligencja nie może się poszczycić. W świecie, w którym maszyny produkują muzykę w ciągu sekund, śledzony proces ludzki staje się cechą wyróżniającą – i właśnie w ten sposób muzyka tworzona przez sztuczną inteligencję może być identyfikowana.

Sztuczna inteligencja jako narzędzie czy sztuczna inteligencja jako ryzyko — nasze stanowisko

Nie jesteśmy studiem przeciwstawiającym się sztucznej inteligencji. Narzędzia AI mogą być przydatne w procesie pracy: do burzy mózgów, przetwarzania dźwięku i rutynowych zadań. Zajmujemy się również masteringiem utworów, w których sztuczna inteligencja odegrała rolę – jest to uzasadnione, o ile odbywa się to w sposób transparentny. Jeśli chcesz, aby utwór oparty na sztucznej inteligencji został profesjonalnie sfinalizowany, służymy pomocą; więcej na ten temat w artykule. Niech sztuczna inteligencja opanuje piosenki.

Różnica nie tkwi w narzędziu, ale w postawie, jaka za nim stoi. Istnieje wyraźna różnica między:

  • Sztuczna inteligencja jako narzędzie — człowiek podejmuje decyzje twórcze, sztuczna inteligencja zapewnia wsparcie, a wynik jest jednoznacznie przypisywany osobie, która za nim stoi.
  • Sztuczna inteligencja jako masa — anonimowe, zautomatyzowane przesyłanie treści na skalę przemysłową, często bez żadnych prawdziwych ambicji twórczych, czasami specjalnie w celu pobierania opłat licencyjnych za pośrednictwem manipulowanych strumieni.

Detektor Deezera celuje w drugą kategorię. Osoby należące do pierwszej nie mają się czego obawiać – pod warunkiem udokumentowania źródła. Dla uczciwych twórców fakt, że platformy potrafią identyfikować muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję, nie stanowi zatem zagrożenia, lecz ochronę: oddziela weryfikowalne dzieła od anonimowych, masowo produkowanych dóbr.

Podstawa prawna: ustawa UE o sztucznej inteligencji, zasady etykietowania i przesyłania strumieniowego

Ważna uwaga: Poniższe punkty stanowią jedynie ogólny zarys i nie stanowią porady prawnej. Aby uzyskać wiążące informacje w konkretnych przypadkach, należy zasięgnąć porady eksperta.

Ramy polityczne i prawne podążają w tym samym kierunku, co rozwój technologiczny Deezera. Unijna ustawa o sztucznej inteligencji (AI Act) nakłada obowiązek przejrzystości i etykietowania treści generowanych lub modyfikowanych przez sztuczną inteligencję; możliwość rozpoznawania i etykietowania muzyki generowanej przez AI nie jest zatem jedynie kaprysem platformy, ale częścią szerszego trendu regulacyjnego. Jednocześnie serwisy streamingowe zaostrzają warunki świadczenia usług dotyczące sztucznych strumieni i automatycznego przesyłania, a w prawie autorskim kwestia... kto właściwie jest właścicielem piosenki AI, w tym dane szkoleniowe dotyczące sztucznej inteligencji i możliwość ochrony dzieł generowanych wyłącznie przez sztuczną inteligencję, które wciąż są w toku.

Dla Ciebie, jako artysty lub wytwórni, oznacza to praktycznie: Nie zakładaj, że „wszystko, co technicznie możliwe, jest dozwolone”. Wymagania dotyczące etykietowania, pochodzenia i czystego łańcucha praw stają się coraz bardziej rygorystyczne, a nie słabsze. Ci, którzy dziś dokumentują w sposób przejrzysty, są przygotowani na przyszłe obowiązki, zamiast musieć ich dotrzymywać.

Co należy zrobić, aby rozpoznawać muzykę AI i pracować w sposób czysty

Nie musisz przebudowywać swojego studia. Ale kilka nawyków od teraz będzie procentować:

  1. Sprawdź swoje własne wydania. Dzięki detektorowi możesz zidentyfikować muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję, zanim zrobi to licencjobiorca — wykorzystaj ją we własnych utworach, zwłaszcza jeśli korzystasz z narzędzi AI. Najlepiej unikać niespodzianek z wyprzedzeniem.
  2. Prawidłowo przydzielaj i dokumentuj numery ISRC. Podstawą jakiejkolwiek identyfikowalności jest unikalny identyfikator każdego nagrania.
  3. Zachowaj pełną liczbę punktów. Kto napisał, zagrał, zaśpiewał, wyprodukował, zmiksował, zmasterował? Ta lista to Twój ludzki odcisk palca.
  4. Archiwizuj pliki i ścieżki projektu. Stanowią dowód autentyczności w razie wątpliwości.
  5. Bądź transparentny w kwestii korzystania ze sztucznej inteligencji. Krótka, szczera notatka chroni Cię lepiej niż milczenie — zwłaszcza w kontekście wymogów dotyczących etykietowania.
  6. Zaangażuj kogoś innego, aby pomógł Ci w finalizacji. Profesjonalny mastering nie tylko nadaje utworowi brzmienie, ale także weryfikowalny, ręcznie wykonany etap produkcji — dodając kolejną warstwę autentyczności.

Gotowy na gotowy dźwięk? Zleć mastering swojego utworu Peak-Studios – transparentnemu, łatwemu do śledzenia i z czytelną historią produkcji.

Wniosek: Autentyczność staje się mierzalna

Detektor muzyki oparty na sztucznej inteligencji (AI) w Deezerze to nie cud techniki, a sygnał: branża muzyczna zaczęła mierzyć i uwidaczniać autentyczność. Fakt, że muzyka generowana przez AI może być identyfikowana, to dopiero początek – liczby (75 000 utworów generowanych przez AI dziennie, 44% przesyłanych utworów, do 85% fałszywych strumieni w segmencie AI) pokazują, dlaczego jest to konieczne. Dla renomowanych artystów, producentów i wytwórni to szansa: ci, którzy dokumentują, etykietują i dostarczają muzykę w sposób przejrzysty – najlepiej z profesjonalnym miksem i masteringiem – wyróżniają się z tłumu i chronią swoją część tantiem. Sztuczna inteligencja nie jest wrogiem. Przekształca jednak dokumentację i transparentność w to, czym powinny być od zawsze – integralną część każdego profesjonalnego wydania.

FAQ: Najczęściej zadawane pytania dotyczące detektora muzyki AI

Publiczny detektor wykrywa przede wszystkim utwory generowane w całości przez sztuczną inteligencję (takie jak te z Suno czy Udio). Hybrydowe utwory z elementami ludzkimi i AI są technicznie trudniejsze do kategoryzacji i pozostają w szarej strefie.

W serwisie Deezer utwory zidentyfikowane jako wygenerowane przez sztuczną inteligencję są oznaczane, usuwane z rekomendacji i wykluczane z playlist redakcyjnych. Przejrzystość jest kluczowa: udokumentowane, częściowe wykorzystanie sztucznej inteligencji różni się od anonimowej, masowej produkcji.

Żadna metoda wykrywania nie jest idealna. Najlepszą ochroną jest dowód autentyczności: pliki projektu, źródła, informacje o twórcach i ISRC. To weryfikuje pochodzenie ludzkie.

Ponieważ prawie połowa wszystkich przesyłanych treści jest generowana przez sztuczną inteligencję, a platformy filtrują je automatycznie, kompletne i dokładne metadane stały się obecnie oznaką zaufania i najczęstszym sposobem uniknięcia problemów z wypłatami.

Tak — pod warunkiem, że korzystanie z nich jest transparentne. Finalizujemy utwory oparte na sztucznej inteligencji, aby uzyskać dźwięk wysokiej jakości; więcej na ten temat w artykule „Mastering utworów z AI”.

Zdjęcie autorstwa Chrisa Jonesa

Chris Jones

CEO - realizator miksu i Mastering. Założyciel Peak-Studios (2006) i jeden z pierwszych dostawców profesjonalnego miksu audio oraz Mastering online w Niemczech.